sobota, 14 grudnia 2013

#2

                                                       Rozdział 3 "Moire moją przyjaciółką"
Moire i Caitlin wybrały się do domu wróżki motyli-Dores.
Tam miały dowiedzieć się jak dostać się do Elfiej Krainy.
Dores wydawała się bardzo miła i..śmieszna.Miała na sobie
różową sukienkę.Jej oczy lśniły jak dwa kryształki.
Usiadły więc na wielkiej kanapie.Po chwili
Moire spytała czy wróżka wie jak dostać się do jej domu.
Nagle Dores wyjęła coś z szafy...

To była wielka,stara mapa. Wróżka wskazała palcem na wielkie morze.
"Tam musicie dotrzeć skarbeńki."
Moire:"Że co ? Ale ja nie mogę pływać !Caitlin też nie!"
Dores:"Słuchaj kochana,dam tobie i jej amulety"
Moire:"Jakie amulety ?"
Dores:"Takie dzięki którym zmienicie się w syreny!"
Moire:"Wiesz..Wolę żebyś zdała mi coś dzięki
czemu znikną moje skrzydła na określony czas czy coś.."
Dores:"Coś się znajdzie moja droga...
Mam ! To ten naszyjnik,załóż go!"

Moire założyła amulet a jej skrzydła zniknęły.Dziewczyny
dziękując wróżce wyszły.Przeszły spory kawał drogi,znalazły
Rzekę Marzeń i wskoczyły do niej.

Płynęły bardzo szybko podziwiając koralowce,
morskie żyjątka i inne podobne rzeczy.
Podpłynęła do nich jakaś syrenka o 
długich,niebieskich włosach.
W jej oczach było widać strach i przerażenie.

Caitlin:Co się stało ?
Syrenka:N-n-no bo ..Prz-przy-przy-
przypłynęła tutaj zła królowa -Lilia.
Caitlin:Lilia? Hmm ?
Syrenka:Tak..
Caitlin :Interesujące..
Moire : Więc może zamiast się zastanawiać
pomożemy tej biedaczce..?
Caitlin :Zgoda..
Moire:Wiesz..Mam taką moc..Demona..
Mogę jej użyć..ale....
Caitlin:Więc na co czekasz ?!
Moire:Ehmm...nie mów że nie ostrzegałam!






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz